Czego nie wiemy o ochronie oczu przed słońcem?

Polscy lekarze okuliści alarmują, że poziom wiedzy na temat skutecznej ochrony narządu wzroku przed promieniowaniem słonecznym nadal znajduje się w naszym społeczeństwie na zatrważająco niskim poziomie. Wydaje się, że już pierwszy rzut oka na statystyki zachorowań na rozmaite choroby oczu, włącznie z nowotworami, potwierdza słuszność alarmującego tonu, w jaki uderzają lekarze. Warto jednak zastanowić się nad tym, czego konkretnie nie wiedzą Polacy na temat ochrony oczu przed słońcem, a mówiąc ściślej, jakie są najczęściej spotykane błędne poglądy jeżeli chodzi o profilaktykę chorób narządu wzroku wynikających z ekspozycji oczu na promieniowanie słoneczne. Przyjrzyjmy się więc tej kwestii nieco bliżej.

Czego nie wiemy o ochronie oczu przed słońcem?

Polscy lekarze okuliści alarmują, że poziom wiedzy na temat skutecznej ochrony narządu wzroku przed promieniowaniem słonecznym nadal znajduje się w naszym społeczeństwie na zatrważająco niskim poziomie

Autor zdjęcia: Lorenzo Del Zoppo

Wiele osób jest przekonanych, że dobre, markowe okulary przeciwsłoneczne (takie jak te tutaj na przykład) z flitrami UV i UVB należy zakładać tylko i wyłącznie latem, ewentualnie późną wiosną, czyli w tych miesiącach, kiedy słońce przygrzewa najmocniej. Tymczasem wystarczy spojrzeć na statystyki obrazujące liczbę zachorowań na nowotwory oczu w różnych krajach Europy, aby obalić to przekonanie. Nowotwory narządu wzroku najczęściej zdarzają się wcale nie w Hiszpani, Włoszech lub Portugalii, lecz w krajach skandynawskich. Przyczyną tego stanu rzecz jest śnieg: zimą słońce odbija się od niego, nabierając znacznie większej mocy i rażąc oczy pod wieloma różnymi kątami.

Drugi równie często spotykany i równie niebezpieczny mit to przekonanie, że każde ciemne okulary są okularami przeciwsłonecznymi. Tymczasem w rzeczywistości na miano okularów przeciwsłonecznych zasługują tylko i wyłącznie te modele, które są wyposażone w efektywne filtry promieniowania ultrafioletowego. W przeciwnym wypadku mamy do czynienia z czymś, co jest tylko i wyłącznie barwionym szkiełkiem.